Ogłoszenie

Image and video hosting by TinyPic

Sonda

Ocena filmu:

6

66% - 4
5

33% - 2
4

0% - 0
3

0% - 0
2

0% - 0
1

0% - 0
Total: 6

#1 2008-01-10 23:27:34

Pesadilla

Wkręca się

Skąd: Warszawa
Zarejestrowany: 2007-08-02
Posty: 121

1947 Earth (1998)

http://upload.wikimedia.org/wikipedia/en/thumb/e/e3/Deepa_Mehta_-_Earth_DVD_cover.jpg/320px-Deepa_Mehta_-_Earth_DVD_cover.jpg1947 Earth (1998)


Data premiery: 1998


Reżyseria: Deepa Mehta
Muzyka: A.R. Rahman


Obsada:

Aamir Khan - Dil Navaz "Ice Candy Man"
Maia Sethna - Lenny Sethna
Nandita Das - Shanta, Ayah
Kitu Gidwani - Bunty Sethna
Arif Zakaria - Rustom Sethna
Eric Peterson - Pan Rogers
Kulbhushan Kharbanda - Imam Din
Pavan Malhotra - Rzeźnik


Opis:

Film opowiada o wydarzeniach związanych z podziałem Indii z punktu widzenia ośmioletniej dziewczynki. Mała Lenny pochodzi z zamożnej rodziny mieszkającej w wielokulturowym Lahore (ob. Pakistan) i wiedzie szczęśliwe, beztroskie życie. Do zwyczaju należą spotkania w parku z przyjaciółmi jej ukochanej niani, Shanty (Nandita Das), ludźmi różnych wyznań. O względy Shanty (hinduski) rywalizują dwaj muzułmanie: Hasan (Rahul Khanna) i Dil Navaz, zwany Ice Candy Man (Aamir Khan). Jest rok 1947, po mieście zaczynają krążyć pogłoski, że wraz z odzyskaniem niepodległości nastąpi podział kraju pod kątem wyznaniowym. Rodziny Lenny, jako przedstawicieli niewielkiej społeczności Parsów problem nie dotyczy, natomiast między muzułmanami, hindusami i sikhami coraz częściej dochodzi do napięć. Co wydarzy się później łatwo przewidzieć...


Trailer



________________________________________________________________


Moja ocena:
"Earth" jest jednym z moich ulubionych filmów, uważam że najlepszym z "Trylogii Żywiołów" Deepy Mehty (pozostałe dwa filmy to "Fire" i "Water"), chociaż myślałam że będzie wprost przeciwnie. Jest ekranizacją książki "Cracking India", opartej na prawdziwych wydarzeniach, której autorka, Bapsi Sidwa pojawia się na chwilę jako dorosła Lenny. Chyba nie był pokazywany w Polsce, co bardzo mnie nie dziwi, bo jest świetny. Przedstawiona w nim historia jest uniwersalna, mogłaby się wydarzyć w każdej części świata, choćby na Bałkanach. Podobnie jak w przypadku "Water", do końca miałam nadzieję, że nie dojdzie do tego, co przeczuwałam, ale niestety...
Gorąco polecam, choć trzeba być przygotowanym na wiele wstrząsających scen.

Ostatnio edytowany przez Pesadilla (2008-01-10 23:29:29)

Offline

 

#2 2008-03-22 21:19:09

milkaja

Hindustani

Skąd: ok. Łodzi
Zarejestrowany: 2007-08-29
Posty: 4643

Re: 1947 Earth (1998)

Swietny film! Bardzo poruszajaca opowieść! To mój pierwszy żywioł Ale na pewno obejrzę Fire i Water. Zupełnym przypadkiem zaczęłam od Earth, choc pierwszy z serii Deepy Mehty jest Fire, ale te filmy nie są swoistą kontynuacją i mozna je oglądać niezależnie od siebie.
Najbardziej urzekla mnie w tej historii prostota, prostota przekazu...Nie ma tu wydumanych historii, pięknych plenerów, wspanialych bohaterów...Są zwykli ludzie, którzy chca życ, kochać, chca byc szczęśliwi...
Niestety jednak szczęście nie jest im pisane, bo Indie choc w końcu w 1947r. wyswobadzają sie z niewoli brytyjskiej to wcale nie staja sie dzieki temu krainą miodem i mlekiem płynacą. Wręcz przeciwnie...W kraju w którym od pokoleń obok siebie mieszkali hindusi, sikhowie, muzułmanie, persi dochodzi do (nie moge tego nazwac inaczej) wojny domowej a miasta spływaja krwią ich mieszkańcow, którzy dotychczas żyli ze soba w przyjaźni, albo co najmniej we wspólnej symbiozie.
Film pokazuje jak niewiele trzeba by w drugim człowieku obudzić jak trafnie powiedział Dil Navaz - zwierzę!
Bardzo wstrząsajacy film i zdecydwanie trzeba go zobaczyc, jest zupelnie odmienny od bollywoodzkich produkcji, bo taki prawdziwy...

Offline

 

#3 2008-09-19 20:48:55

Lotri

Dobry dyskutant

Skąd: Łódź
Zarejestrowany: 2007-04-26
Posty: 1740
WWW

Re: 1947 Earth (1998)

Chyba mój ulubiony z trylogii Deepy. Wszycscy aktorzy zagrali wspaniale, zaś poruszony problem dodawał filmowi powagi a po seansie pozostawił wspomnienia i budził refleksje. Generalnie nad tym, jak człowiek może być tak  zły...
Dla mnie "Earth" to pewna przestroga dla świata a z drugiej strony bardzo realistyczne, acz nieco dosadne, przedstawienie natury ludzkiej.

Offline

 

#4 2009-03-14 01:31:04

Parwatii86

Robi postęp

Skąd: Częstochowa
Zarejestrowany: 2008-03-26
Posty: 260

Re: 1947 Earth (1998)

świetny film........właściwie to sciągnęłam go ze względu na Aamira...ale wszystko w tym filmie mi sie podobało..................począwszy od gry aktorskiej...a skończywszy na zakończeniu...strasznie dał mi do myślenia....po seansie cały następny dzień się zastanawiałam jak "Ice Cany Man" mógł tak postąpic i co naprawde stało się z Shanta.........oj wstrząsnęło mną konkretnie..

Offline

 

#5 2011-12-11 18:29:54

olga89

Hindustani

Skąd: Brighton
Zarejestrowany: 2008-08-11
Posty: 6730

Re: 1947 Earth (1998)

Świetny film - pokazuje prawdziwą naturę ludzi, którzy są zwierzętami (tak jak powiedział sam Dil Navaz grany przez Aamira). Wystarczy iskra aby te zwierzęta wyzwolić. Daję 6 i polecam


http://i.imgur.com/3uQkYFu.gif http://i.imgur.com/qO1XQJf.gif http://i.imgur.com/Peify3l.gif http://i.imgur.com/rIk6ZPr.gifAidan Turner

Offline

 
Copyright © www.bollywood.pun.pl

Stopka forum

RSS
Powered by PunBB 1.2.23
© Copyright 2002–2008 PunBB
Polityka cookies - Wersja Lo-Fi


Darmowe Forum | Ciekawe Fora | Darmowe Fora
Szamba betonowe Jastrowie więcej Cuba torby papierowe z nadrukiem Piła Leczenie kanałowe Komplet ręczników na prezent busy Holandia pozabanki.pl