Ogłoszenie

Image and video hosting by TinyPic

Sonda

Gangster - A Love Story (2006)

6

80% - 8
5

20% - 2
4

0% - 0
3

0% - 0
2

0% - 0
1

0% - 0
0

0% - 0
Total: 10

#1 2008-02-12 21:09:52

Qausain

Dobry dyskutant

Skąd: Oxford, Anglia
Zarejestrowany: 2007-07-23
Posty: 3464
WWW

Gangster: a love story (2007)

http://3.bp.blogspot.com/_clb9WarZa5c/SV5zMOk6_vI/AAAAAAAAAJI/L4H4KdaKm1w/s400/gangster.jpgGangster: a love story (2007)


Obsada:

Shiney Ahuja - Daya
Kangana Ranaut - Simran
Emran Hashmi - Akash


Opis filmu

Daya jest gangsterem, człowiekiem, którego ściga policja na całym świecie. Chociaż w jego życiu nie ma zbyt wielu radosnych rzeczy, znalazł jedną osobę, która przyniosła mu szczęście - jego ukochana Simran. Ona odwzajemniała jego miłość, ale chciała jednej rzeczy w zamian - prostego życia, dzieci oraz domu wypełnionego miłością tego, którego kochała.

Kontrastująca postać, Akash wkrótce pojawia się w życiu Simran. Beztroski, młody mężczyzna ma wszystko, czego Simran chce od swojego wymarzonego partnera. Jednak jest nieco nieostrożny kiedy chodzi o docenienie wartości życia, które prowadzi i którym w pełni się cieszy.

Akash i Simran zaczynają się do siebie zbliżać, doskonale zdając sobie sprawę z tego, że idą drogą cierniową. Podczas gdy Akash poznaje i uczy się życia od jego twardej strony, Simran zaczyna mieć wątpliwości co do mężczyzny, z którym chce spędzić swoje życie.
Czy Daya powróci, aby dać Simran wszystko to, na co zasługuje? A może policja go złapie, aby na zawsze rozdzielić go z jego ukochaną? Czy Simran wybierze Akasha zamiast Dayi i będzie wieść proste, nieskomplikowane życie? A może zdradzi obu - Dayę, który darzył ją bezinteresowną miłością i Akasha, który pokazał jej drogę, która wiodła do spełnienia jej snów?

Akcja filmu ma miejsce w Indiach oraz w Seulu, w Korei Południowej.


Trailer



_______________________________________________________________________________________
Opis filmu wzięty został ze strony Radio Sargam.com i przetłumaczony został przez Qausain.

Moja opinia

Osobiście oceniam ten film na 6! Jest świetny! Rozterki Simran zostały pokazane w bardzo realistyczny sposób, podobnie jak miłość Dayi oraz cała postać Akasha. Niezwykła historia (oparta na prawdziwej historii Abu Salima i Monici Bedi) oraz zaskakujące zwroty akcji. Do tego wspaniała obsada, która nie przytłaczała filmu swoją wielkością ani nie deprecjonowała go brakiem talentu oraz cudowna ścieżka dźwiękowa... To wszystko stworzyło przepiękny, romantyczny, wzruszający, a jednocześnie wiarygodny i realistyczny film, który naprawdę warto obejrzeć.

A co Wy myślicie o tym filmie?

Offline

 

#2 2008-02-13 16:17:48

Fantasmagoria

Dobry dyskutant

Skąd: Gdańsk
Zarejestrowany: 2007-06-14
Posty: 1109
WWW

Re: Gangster: a love story (2007)

W pełni zasłużone 6 Muzyka cudowna

Od początku wolałam Daiya. Coś mi nie pasowało w Akashu.... Potem już było wiadomo dlaczego. To był szok...

Offline

 

#3 2008-02-13 17:11:23

Qausain

Dobry dyskutant

Skąd: Oxford, Anglia
Zarejestrowany: 2007-07-23
Posty: 3464
WWW

Re: Gangster: a love story (2007)

A ja właśnie miałam wątpliwości. Co prawda to, jak Simran mówiła o Dayi (że kiedy na nią patrzył, zawsze czuła się odpowiednio ubrana bez względu na to, jak skąpe były jej ubrania) było naprawdę cudne, ale Akash zdawał się być taki... no, nie wiem, uczciwy i porządny.

Offline

 

#4 2008-02-23 15:31:49

Fantasmagoria

Dobry dyskutant

Skąd: Gdańsk
Zarejestrowany: 2007-06-14
Posty: 1109
WWW

Re: Gangster: a love story (2007)

Akash wydawał się spoko, ale Daya wolałam chyba dlatego, że tak bardzo kochał Simran.

Mimo wszystko nie spodziewałam się czegoś takiego po Akashu <oczywiście sceny końcowe...>

Offline

 

#5 2008-02-25 01:44:18

Pesadilla

Wkręca się

Skąd: Warszawa
Zarejestrowany: 2007-08-02
Posty: 121

Re: Gangster: a love story (2007)

Obejrzałam właściwie dlatego, że ktoś na forum napisał w swojej liście filmów przy Gangsterze "Świetny film!" (dla mnie tytuł nie brzmiał zbyt zachęcająco). Bardzo mi się podobał. Z wyjątkiem końcówki, naprawdę mogli sobie darować To już któryś z kolei film indyjski, który jest bardzo fajny, ale głupio się kończy

Tu można posłuchać soundtracku, to jeden z moich ulubionych (choć jest parę plagiatów ):
http://www.dishant.com/search/gangster-in-ALBUM.html

Od początku nie miałam wątpliwości, kogo Simran powinna wybrać Jak ona mogła...
Jeśli podobała wam się para Shiney - Kangana, to możecie zobaczyć ich razem jeszcze w 2 filmach: Woh Lamhe i Life in a... Metro. Więcej prawdopodobnie nie będzie, bo Kangana uznała, że Shiney to cham i już nie chce z nim grać.
A pamiętacie Shineya w Fanaa? Był w Polsce. Specjalnie sobie włączyłam ten fragment.

Offline

 

#6 2008-02-25 13:27:23

Fantasmagoria

Dobry dyskutant

Skąd: Gdańsk
Zarejestrowany: 2007-06-14
Posty: 1109
WWW

Re: Gangster: a love story (2007)

Pesadilla napisał:

Więcej prawdopodobnie nie będzie, bo Kangana uznała, że Shiney to cham i już nie chce z nim grać.
A pamiętacie Shineya w Fanaa? Był w Polsce. Specjalnie sobie włączyłam ten fragment.

Nieźle, ciekawe czy jest taki naprawdę.... W filmach na takigo nie wygląda, ale w końcu to aktor....

A w Fanaa widziałam go Ale na początku nie zwróciłam na niego tam uwagi i musiałam jescze raz ten fragment obejrzeć

Offline

 

#7 2008-03-01 08:17:55

Mirya

Dobry dyskutant

Skąd: opolskie
Zarejestrowany: 2007-07-13
Posty: 2759
WWW

Re: Gangster: a love story (2007)

Ochhhh kolejne arcydzieło kina Bollywood przynajmniej według mnie. Cóż za film! Była miłość, akcja, zaskoczenie, śliczna muzyka, świetna gra aktorska. I czego chcieć więcej?
Przyznam, że w pewnym momencie było mi szkoda Simran i Akasha, a najbardziej Dayi (podczas piosenki, kiedy Daya zarabiał ) Ale spodziewałam się czegoś takiego po Akashu, odkąd wyszedł od Simran (jak Daya się pojawił) bo wtedy zrobił taką zła minę No i tak Emraan nazywany przez fanów - Całuśnik zagrał fajnie, dobrze się wczuł w rolę. Shiney gra w filmach podobnie, ale i tak zawsze mi się podoba Ale Kangana przyćmiła wszystkich! I pomyśleć, że to był jej debiut! Jeden z najlepszych debiutów jakie w życiu widziałam! I czekam na więcej filmów z nią w roli głównej (słyszałam że ma zagrać w hollywoodzkiej producji Julię Ale kto będzie Romeem nie wiem)
Muzyka to po prostu cud! Normalnie idealnie podpasowana do klimatu filmu.
No i w ogóle kolor ekranu, prawie ciągle był niebieski...
Mogłabym się jeszcze długo zachwycać nad owym filmem, ale nie chcę już was zanudzać

PS. Jeżeli chodzi o końcówkę, to jakoś dziwnie mi nie pasowała do klimatu. Ale "mogła być" i wybaczam ją (chodzi mi o moment od ... trawy )


http://24.media.tumblr.com/tumblr_m8a54mEc0e1qleyj1o1_r1_250.gif http://24.media.tumblr.com/tumblr_m8a54mEc0e1qleyj1o2_r1_250.gif http://25.media.tumblr.com/tumblr_m8a54mEc0e1qleyj1o8_250.gif

Offline

 

#8 2008-03-01 10:42:37

Qausain

Dobry dyskutant

Skąd: Oxford, Anglia
Zarejestrowany: 2007-07-23
Posty: 3464
WWW

Re: Gangster: a love story (2007)

Zgadzam się z całą Twoją wypowiedzią w 100%!

Offline

 

#9 2008-05-06 22:32:28

Pesadilla

Wkręca się

Skąd: Warszawa
Zarejestrowany: 2007-08-02
Posty: 121

Re: Gangster: a love story (2007)

Jeszcze a propos sciezki dzwiekowej. Piosenka "Ya Ali" zostala sciagnieta (bez pozwolenia) z utworu "Ya Ghali" kuwejckiej grupy Guitara, "Lamha lamha" z pakistanskiego "Kal shab dekha maine" Warisa Baiga, a "Tu hi meri shab hai" spiewana jest na melodie "Sacral Nirvana" Olivera Shantiego (mozna znalezc na plycie Buddha Bar III). Podobnie ma sie sprawa z "Bheegi Bheegi". Jest to przerobka bengalskiej piosenki rockowej "Prithibi Ta Naki Chhoto" Goutama Chattopadhyaya. Jednak poniewaz w Bengalu ma ona status kultowej, Pritam (autor soundtracka do filmu) wykupil prawa do niej od tworcow oryginalnej wersji.

Dla porownania:
Bheegi Bheegi | Prithibi
Ya Ali | Ya Ghali
Lamha Lamha | Kal Shab Dekha
Tu Hi Meri Shab Hai | Sacral Nirvana

Musze przyznac, ze jednak wole te z "Gangstera", mimo ze wiem jak powstaly...
Wiecej o plagiatach muzycznych w Bollywood mozna znalezc tutaj: http://itwofs.com
Nie wiem czy jest na forum temat o indyjskich kopiach innych filmow, ale to dosc przygnebiajace.

Ostatnio edytowany przez Pesadilla (2008-05-07 16:52:10)

Offline

 

#10 2008-05-31 01:20:10

Chandramukhi

Bollymaniak

Skąd: Sułoszowa - okolice Krakowa
Zarejestrowany: 2007-11-28
Posty: 1506

Re: Gangster: a love story (2007)

Jej... ten film był na moim dysku chyba z pół roku i wcale nie miałam ochoty go oglądać... Głównie dlatego że nie bardzo podobał mi się sposób, w jaki został nakręcony, ten niebieski obraz itp. Ale w końcu, po Twoich wypowiedziach, Qausain, że ten film jest świetny itp w końcu "wzięłam się za niego" i po prostu jestem w szoku! Nie spodziewałam się... Film był niesamowity! A jak już doszłam do momentu odkrycia prawdy przez Simran na temat Akasha to po prostu... w życiu bym się nie spodziewała! Na samiutkim początku chciałam żeby Simi była z Akashem, bo w ogóle był ładniejszy, porządniejszy i po prostu fajniejszy, no a ta końcówka mnie po prostu tak zaskoczyła że do końca filmu nie mogłam się otrząsnąć... Płakać mi się chciało
A wada jest taka że z tą trawką rzeczywiście przesadzili trochę... Oceniłam na 5 a to tylko i wyłącznie ze względu na ten niebieskawy obraz i trawka też może do tego wejść... Ale ogólnie cały film zasługuje na 6!

Szok...


https://24.media.tumblr.com/06ce0bcbda6c0acb508892bd0e7b724e/tumblr_mz7e8gnJxm1s5k06po3_250.gif

Offline

 

#11 2008-05-31 17:12:18

Qausain

Dobry dyskutant

Skąd: Oxford, Anglia
Zarejestrowany: 2007-07-23
Posty: 3464
WWW

Re: Gangster: a love story (2007)

Widzisz, Chandramukhi? Wystarczyło się tylko pozbyć uprzedzeń, a wtedy każdy docenia wielkość tego filmu!

Offline

 

#12 2008-06-07 15:31:26

milkaja

Hindustani

Skąd: ok. Łodzi
Zarejestrowany: 2007-08-29
Posty: 4643

Re: Gangster: a love story (2007)

Świetny film, trzymający w napięciu mimo sporej ilości scen gdzie Simran jest sama i przeżywa swoje problemy, rozterki...
Mi, mimo całej mojej sympatii po takich filmach jak Awarapan i Jannat do Eemrana Hasmi, jednak bardziej przypadł od początku do gustu Shiney Ahuja jako gangster Deya. Wg mnie mógłby być jednak troszkę bardziej rozmowny
W Akashu coś mnie od początku irytowało jako postaci z filmu i rzeczywiście jak się okazało słusznie
Muzyka chwytała za serce, wspaniale współgrała z tym co działo się na ekranie.
Świetne zakończenie, może rzeczywiście ta trawka była naciągana - jak widać reżyser filmu nie chciał jednak zakończyć tego filmu drastycznie, ale mimo wszystko to spotkanie rodzinne po drugiej stronie jakoś przebolałam bo świetnie wszyscy razem wyglądali!
Myśle że para Kangana i Shiney znowu razem świetnie się spisali
Moja ocena to 6!

Ostatnio edytowany przez milkaja (2008-06-07 15:33:38)

Offline

 

#13 2008-09-18 22:30:29

Lotri

Dobry dyskutant

Skąd: Łódź
Zarejestrowany: 2007-04-26
Posty: 1740
WWW

Re: Gangster: a love story (2007)

W "Woh Lamhe" Kangana i Shiney bardzo mi się spodobali, a w "Gangsterze" stworzyli cudowny duet. Historia piękna i wzruszająca z cudowną muzyką (Naa janee koi kaise hai ye zindagani, hamari yaduri kahani  - czy jakoś tak )

6 jak najbardziej, chociaż filmik chwilami przynudzał..

Offline

 

#14 2008-12-30 01:15:52

Dzasta-ji

Dobry dyskutant

Skąd: Jaworzno - Śląsk :)
Zarejestrowany: 2007-09-24
Posty: 1256

Re: Gangster: a love story (2007)

bardzo mi się podobał ten film muzyka cudowna, obsada idealnie dobrana, historia super opowiedziana. Zaskakująca, momentami wzruszająca opowieść o prawdziwej miłości, która czasem zwodzi, zawodzi ale ciągle trwa i łączy kochanków na zawsze jeśli miałabym go ocenić to na pewno dałabym 6

Offline

 

#15 2009-05-18 12:07:33

Bahryan

Stały bywalec

Skąd: z tęczowych Indii :)
Zarejestrowany: 2008-06-16
Posty: 3477
WWW

Re: Gangster: a love story (2007)

A ja niestety trafiłam na zepsutą płytkę i na samym końcu gdzieś tak 30  minut przed końcem psuje mi się płyta a tak chciałam się dowiedzieć, co się w końcu stanie... No, ale jakoś może przeboleję


http://img21.imageshack.us/img21/4646/triok.png

Offline

 

#16 2009-10-31 17:05:57

anulka

Ekspert ds. Kajol

Skąd: Rzeszów
Zarejestrowany: 2008-05-31
Posty: 2944

Re: Gangster: a love story (2007)

Ten film zasługuje tylko na 6.

Po prostu nie moge wyjść z podziwu, tak mi sie strasznie podobał Wszytsko było idealne zaczynając od piosenke a kończąc na aktorstwie.
Jedynie zakończenie było baardzo smutne............

Na początku chciałam żeby Simran była z Akashem , potem z Dayą , znów z Akashek ale Daya wygrał. jak widziałam jak sie dla niej stara, to poprostu serce sie krajało

A ona go wydała, dla takiego idioty !!!!!!!!!!!! Ale skąd mogła wiedzieć ??

Tak więc film jest cudowny, jeden z najlepszych jakie ostatnio oglądałam , lepszy nawet od np. Dil Bole Hadippa .

Offline

 

#17 2009-12-26 00:31:58

olga89

Hindustani

Skąd: Brighton
Zarejestrowany: 2008-08-11
Posty: 6730

Re: Gangster: a love story (2007)

Troszkę za dużo melodramatyzmu w tym filmie jak dla mnie ale mimo to oceniam go na 5 bo był dla mnie miłym "powrotem" do kina Indii po szeregu klap, z którymi wiązałam duże nadzieje
Jestem pod wrażeniem ról Kangany i Shiney'a bo dotychczas nie podobała mi się ich gra - tutaj naprawdę pokazali swój potencjał Emraan'a wolę jednak w filmie Awarapan
Muzyka fajna chociaż nie rewelacyjna - ale pasowała do rozwoju akcji...


http://i.imgur.com/3uQkYFu.gif http://i.imgur.com/qO1XQJf.gif http://i.imgur.com/Peify3l.gif http://i.imgur.com/rIk6ZPr.gifAidan Turner

Offline

 

#18 2013-09-03 15:07:44

sianokos

Gwiazda bollywoodu

Skąd: Sianów
Zarejestrowany: 2013-01-30
Posty: 10263

Re: Gangster: a love story (2007)

Ode mnie 6, tylko na taką ocenę zasługuje ten film według mnie. Wciągający, zaskakujący, piękny. I do tego genialnie zagrany przez całą 3.


https://3.bp.blogspot.com/-e_Bq8O9r9lo/WJYcIgl_G1I/AAAAAAAAOEU/ehlSoA1xYZAjJ8wP01lJA6KUeEBnHXykwCLcB/s1600/32.gifhttps://2.bp.blogspot.com/-6f-3MSJl8Vs/WJYcBejg-2I/AAAAAAAAODk/OeoY1a7zl4YmhsF7Hz_AkJ-dq_M-gIpuACLcB/s1600/21.gif

Offline

 

#19 2013-09-03 15:15:18

naina89

Gwiazda bollywoodu

Skąd: okolice Koszalina
Zarejestrowany: 2013-01-31
Posty: 10799

Re: Gangster: a love story (2007)

Zarąbisty film.
Świetna obsada jak i scenariusz.


https://66.media.tumblr.com/4f9c645a0abcbfee648c8922a9627328/tumblr_pymc48P96g1uxj533o1_540.gifv

Offline

 

#20 2014-01-27 23:47:12

kasiulka8411

Bollyamator

Skąd: Będzin
Zarejestrowany: 2013-04-30
Posty: 46

Re: Gangster: a love story (2007)

Wspaniały, Piękny. Wyjątkowy. Z całym przekonaniem mogę napisać że to jeden z najlepszych filmów jakie miałam przyjemność oglądać. Cudowna i niezwykle wzruszająca historia. Aż trudno uwierzyć że Kangana debiutowała w tym filmie była naprawdę fantastyczna, realizm z jakim wcieliła się w rolę udręczonej alkoholiczki rozdartej między mężczyzną którego kiedyś kochała a człowiekiem który może spełnić jej marzenia o rodzinie dając jej poczucie ciepła i stabilizacji był niesamowity. Choć wszyscy aktorzy świetnie się spisali to film tak naprawdę należy do Shineya który pomimo niewielkiej ilości dialogów w filmie wyraża tak wiele emocji samą tylko mową ciała i spojrzeniem i jest w tym tak niezwykle przekonywujący że można wręcz poczuć jego ból cierpienie i ogromną miłość do Simran. Zakończenie było dla mnie zaskoczeniem a cały film dostarczył mi wiele  wzruszeń  i na pewno na długo zostanie w pamięci.
Naprawdę wart obejrzenia.

Offline

 
Copyright © www.bollywood.pun.pl

Stopka forum

RSS
Powered by PunBB 1.2.23
© Copyright 2002–2008 PunBB
Polityka cookies - Wersja Lo-Fi


Darmowe Forum | Ciekawe Fora | Darmowe Fora
Domaine le Muret caprio kosze upominkowe