Łucjana - 2012-06-26 13:02:07

http://desmond.imageshack.us/Himg407/scaled.php?server=407&filename=bipashacannes586.jpg&res=landing
Bipasha Basu o Joshu Hartnettcie i "Singularity".


Kręcenie pierwszego hollywoodzkiego filmu Bipashy Basu pt:"Singularity" zostało zakończone tydzień temu w Londynie. Aktorka oprócz miłych wspomnień z samego kręcenia filmu, będzie również mogła cieszyć się znajomością ze swoim partnerem z planu Joshem Hartnettem.
Jak mówią jej znajomi, Bipashę łączy szczególnie silna więź z Joshem, a narodziła się ona właśnie podczas wspólnych scen z "Singularity".

Źródło dodaje:

"Bipashę i Josha chemia łączy nie tylko na, ale i poza ekranem. Po ponad rocznej przerwie od ostatniego spotkania (film zaczęto kręcić pod koniec 2010 roku) ich więź nie osłabła. Po ponownym spotkaniu w Londynie, spędzali ze sobą mnóstwo czasu, wychodzili razem na obiady i kawy, a przecież poza planem nic nie musi ich łączyć. Oboje zachowywali się tak jak gdyby chcieli nadrobić ten stracony czas. Bipasha wie, że związki na odległość rzadko wypalają, a ona nie jest gotowa na to żeby opuścić kraj i być z Joshem. Oboje wczuwają się w swoje role by ich ekranowy romans był jak najprawdziwszy: sprawa z nimi nie jest przesądzona."

Źródło mówi nam jeszcze:

"Do tej pory nie było rozmów od praktycznej strony tego związku. Zamiast tego widzimy dwoje ludzi którzy cieszą się z ponownej możliwości spotkania."

W ciągu ostatniego roku dużo mówiło się o związku Bipashy Basu i Josha który narodził się podczas kręcenia zdjęć w Indiach.

Aktorka mówi:

"Zaczęliśmy się aklimatyzować ze współpracownikami, jednak z każdym dniem ja i Josh stajemy się sobie coraz bardziej bliżsi. Odkryliśmy silną więź która pojawiła się już za pierwszym razem i ciągle rośnie. Jednak dopiero co rozstałam się z wieloletnim partnerem, więc chyba rozumiecie że nie prędko znowu zacznę chodzić na randki. Tak więc Josh jest cudownym przyjacielem. Udało nam się stworzyć cudowną chemię na ekranie, więc wszystko powinno pójść jak z płatka!"

Bipasha sprostuje również plotki na temat rzekomej wielkiej miłości:

"Po pierwsze mieszkamy na dwóch różnych kontynentach, a to duża przeszkoda jeżeli chodzi o umacnianie przyjaźni. Jestem bardzo dumna z niego i jeżeli tylko nam się udaje, spotykamy się ze sobą, tak też było w Londynie. Bardzo rzadko spotykasz w swoim życiu takie osoby którym od razu ufasz. Josh jest dla mnie taką osobą. Nasza przyjaźń jest rzadkością i wiem, że pozostanie między nami na zawsze. Pozwiedzaliśmy razem Londyn i bawiliśmy się.
Na szczęście oboje jesteśmy już przekarmieni miłością, więc możemy często się spotykać i ciężko razem pracować."
- śmieje się aktorka. 

Bipasha jest bardzo zadowolona z faktu, że praca nad "singularity" została zakończona.

"Praca z Joshem będzie dla mnie niezapomnianym przeżyciem, nie tylko dlatego że jest świetnym aktorem, ale obecnie również bardzo drogim przyjacielem. Film zapowiada się na bardzo dobry i jestem szczęśliwa z tego powodu, że mój pierwszy angielski film nakręciłam razem z utalentowanym reżyserem Rolandem Joffem. Gram bardzo mocną osobowość, wojowniczkę Tulaja Naik, strażniczkę królową Marathów. Tulaja tylko raz złamała rozkaz, gdy zakochała się w postaci granej przez Josha, brytyjskim oficerze. Nigdy wcześniej nie kręciłam historycznego filmu, więc była to dla mnie bardzo wymagająca rola. Szczęśliwie jednak z pomocą Rolana i Josha poradziłam sobie z moją postacią. Nigdy tego nie zapomnę."



O filmie "Singularity"




Źródło
by Łucjana

Rekon trukcia rodinnĂŠho dom eka rekrea nĂŠho objekt bilety lotnicze puławy afiliacja