milkaja - 2008-07-21 22:21:38

Sacheinhttp://4.bp.blogspot.com/__vnK9wWtIw0/SE7Ck7YsyzI/AAAAAAAAA6E/Xj3uqEZf6tE/s400/Sachein_tamiltubevidcom.jpg


Rezyseria: John Mahendran
Produkcja: Kalaipuli Dhanu
Muzyka: Devi Sri Prasad


Czas trwania: 180 min.
 

Obsada

Vijay jako Sachein
Genelia D'Souza jako Shalini
Bipasha Basu jako Manju
Santhanam jako Santhanam
Vadivelu jako Ayyasamy (Arnold)
Raghuvaran jako Gowtham, ojciec Sachiena
Linda Arsenio - występ specjalny


Fabuła

Sachien (Vijay) jest nowym studentem w collegu, który gdy spotyka uczelnianą piękność Shalini (Genelia) z miejsca się w niej zakochuje. Na początku jednak nie daje tego po sobie poznać, wręcz twierdząc przy dziewczynie ze nie robi ona na nim wrażenia i że wcale nie jest tak piękna by wszyscy za nią szaleli.
Z czasem Sachien ujawnia swoje uczucia do Shalini, ale ta twierdzi, że nie można kogoś pokochać od tak sobie. Sachien zakłada się z nią, że w ciągu 30 dni dziewczyna się w nim zakocha. W życiu Sachiena pojawia się także piękna Manju (Bipasha Basu). Ja skończy się zakład pomiędzy Shalini i Sachieniem?, czy może Sachien zakocha się w Manju?, tego można się dowiedzieć oglądając ten film :)


Trailer




Fotki:

http://image1.indiaglitz.com/tamil/gallery/Movies/sachein/31032005_3.jpg
http://image1.indiaglitz.com/tamil/gallery/Movies/sachein/31032005_11.jpg
http://image1.indiaglitz.com/tamil/gallery/Movies/sachein/11042005_11.jpg
http://image1.indiaglitz.com/tamil/gallery/Movies/sachein/11042005_5.jpg
http://image1.indiaglitz.com/tamil/gallery/Movies/sachein/06042005_5.jpg



______________________________________________
źródło: wikipedia


Moje wrażenia

Jak najbardziej pozytywne. Miło spędziłam czas oglądając film. Lubie zarówno Genelię jak i Vijaya także z przyjemnością oglądałam ich miłosne perypetie. Jak Sachien był gotów walczyć o swoja miłość do Shalini to Shalini nie była zainteresowana a jak w końcu stwierdziła że jednak darzy go uczuciem to nadal nie była gotowa się do tego przyznać, także trochę to wszystko zakręcone było :p Generalnie taki charakter jaki miała Shalini w filmie może być na co dzień bardzo irytujący. Przekonana była o tym, ze należą się jej wszelkie hołdy i uwielbienie, złościła się gdy coś przebiegało nie po jej myśli, twierdziła że nie wierzy w miłość od pierwszego wejrzenia, nawet gdy w końcu się zakochała to nie chciała się do tego przyznać, lubiła robić na przekór. Ale mimo wszystko była dobrą i wrażliwą dziewczyną tylko sama nie wiedziała czego chce. Myślała, że powinna myśleć racjonalnie a w życiu nie zawsze się tak da. Czasem warto ponieść się uczuciom :) Sachein był jej przeciwnością, bo dla niego miłość była najważniejsza. Uparcie dążył do celu jakim było zdobycie serca Shalini i w ciekawy sposób zabiegał o jej względy :) Z lekka bezczelny i sprawiający wrażenie pewnego siebie, ale równocześnie, wrażliwy i pragnący miłości chłopak :) Ciekawe charaktery głównych bohaterów i to mi się w filmie bardzo podobało. Ciekawy efekt z tym wszechobecnym dymem :p Nie wiem co prawda po co tak praktycznie w każdej scenie ten dym się pojawiał, ale może miało to wszystko baśniowo i nierealnie wyglądać...:p
W filmie można odnaleźć odniesienia do innych filmów z Vijajem, tzn ja zauważyłam dwa: odwołanie do Ghilli, gdzie zagrał z Trishą (Arnold - wieczny student :p-tańczy do piosenki z Ghilli a Vijay się pyta czy on się z niego śmieje :P)oraz do Vaseegara - czyli taki tytuł miała piosenka puszczana podczas tańca Shalini choć nie pochodziła ona z filmu z Vijayem, ale tytuł taki sam jak jego filmu. Może coś dałoby się jeszcze wyłapać, ale aż tak się dobrze nie znam, a przynajmniej nie na razie :p
Ja przy okazji oglądania zakochałam się w piosence Veseegara z filmu Minnale i mam zamiar koniecznie film obejrzeć, skoro piosenka taka fajna, to film może tez :)
I to kolejny film gdzie można sobie fruwające owoce pooglądać, pierwszy który widziałam to Pokiri a tutaj w Sachein znowu te owoce fruwają :D
Bardzo fajne piosenki w filmie są no i na dodatek Vaadi Vaadi śpiewa sam Vijay, także dodatkowy atut.
W filmie można zobaczyć tez Bipashę Basu, Bollyoodzką aktorkę a jej rola może nie wysunęła się na pierwszy plan w filmie, ale jednak taka scena jaką miała z Vijajem i z tym piórkiem to no cóż, pewnie niejedna zagorzała fanka Vijaya by chciała przeżyć :P Oj działo się działo i na dodatek gorąco było :p
Choć historia, może i banalna, ale jednak przyjemna w odbiorze i podobało mi się. Dlatego oceniam na 5 z takim sporym plusikiem :)

Na e jĂ­mky nabĂ­zĂ­me levnou dopravu a lakiernia proszkowa nowy sącz